Źródła finansowania firmy – dotacje UE

Źródła finansowania firmy – dotacje UE
Oceń to

dotacje(źródło: http://www.flickr.com/photos/dbaron/2771996590/)

Źródła finansowania firmy są ważnym tematem i nie można go pominąć. W ostatnim czasie, a właściwie już kilka lat temu modne stały się dotacje Unii Europejskiej przyznawane głównie osobom fizycznym pragnącym otworzyć swój biznes. Nieskromnie powiem, że i mi udało się coś takiego „otrzymać”. Pamiętam, że w konkursie w którym ja uczestniczyłem pojawiła się osoba, która z góry zakładała, że chce te pieniądze od UE wyciągnąć i wykorzystać je do innych celów niż te związane z planowaną działalnością. Dlaczego wyciągnąć? Jak dla mnie cała idea rozdawania dotacji, organizowania konkursów na biznesplany jest nie do końca trafiona.

Jak myślisz dlaczego zdecydowana większość firm, które otrzymały dotację zamyka działalność równo w rok po otrzymaniu pieniędzy? Tak, dobrze myślisz – są to pieniądze w niektórych przypadkach przywłaszczone i nie boję się użyć tego stwierdzenia. Wiele osób o tym wie, a mało kto o tym mówi. Dlaczego konkursy na biznesplany są dla mnie ściemą? Ano dlatego, że aby wygrać w takim konkursie wystarczy zapłacić wykwalifikowanej firmie parę tys złotych i sukces jest niemalże murowany.

Weźmy pod lupę najpopularniejsze działanie tzn 6.2, czyli program Kapitał Ludzki w którym do zgarnięcia jest (lub było) 40 koła plus do tego comiesięczna pomoc finansowa w wysokości mniej więcej minimalnej pensji przez okres 6 miesięcy. Razem jest to ok 50 tys zł. Znam osobę, która chciała uruchomić działalność o charakterze biurowym. Niemalże całą dotację wydała ona na remont „biura” które w czasie aplikowania o dotację było w opłakanym stanie. W rzeczywistości było to zwykły pokój mieszkalny, który miał być rzekomo użyczany do celów działalności gospodarczej. Osoba ta równo po roku zamknęła swoją „działalność” zyskując całkowicie wyremontowany pokój. Przyjmując, ze roczny ZUS i księgowa wyniosły ją jakieś 5,5 tysiąca złotych, to 45 tysięcy była ona do przodu. To się nazywa prawdziwa „przedsiębiorczość”.

Podany tutaj przykład jest niezwykle skrajny i dużo jest zapewne osób, które z czystym sumieniem mogą powiedzieć, ze dobrze wydały swoje pieniądze i odpłaciły się państwu prowadzeniem tej działalności i opłacaniem składek oraz zatrudnieniami. Moim zdaniem procedury kontrolne nowo powstałych przedsiębiorstw powinny być delikatnie mówiąc efektywniej egzekwowane, aby przypadki takie jak podany wcześniej nie miały już miejsca.

Na nieszczęście osób pragnących założyć firmę, środków UE będzie z roku na rok coraz mniej. Śpiesz się i rób to z głową.



Wasze komentarze:

  1. Gdzie mogę zwrócić się w temacie dotacji na rozpoczęcie firmy?

    Odpowiedz
    • @mateo – musisz popytać się w najbliższym urzędzie pracy. To zwykle oni organizują tego typu rzeczy

      Odpowiedz
  2. Bałbym się rozdysponowywać pieniędzmi publicznymi. Jeden źle wykonany ruch i trzeba oddawać całość z odsetkami ;/

    Odpowiedz
    • Nie jest wcale tak źle, jak Ty mówisz. Owszem biurokracji jest coniemiara, ale w ostatecznym rozrachunku chyba się opłaca.

      Odpowiedz

Dodaj komentarz